Zimny ryż ma 2 razy mniej kalorii – 100% technika korzystania ze skrobi opornej?
To nie tytułowa ściema! Ugotowany ryż, zostawiony na noc w lodówce może mieć mniej o 50, a nawet do 60% kalorii niż świeżo ugotowany*.

To, co tutaj jest jednak składnikiem kluczowym to olej kokosowy w ilości niewielkiej – około 3g na 100g ryżu. Luzik, nie zaszkodzi nawet beztłuszczowcom.


Ryż gotujesz normalnie w wodzie z dodatkiem oleju.

Ugotowany wkładasz na noc (12-godzinną) do lodówki i otrzymujesz produkt o nawet 50-60% mniej kaloryczny niż wyjściowy. Olej pomaga tworzyć wiązania wodorowe pomiędzy cząstkami amylozy. Temat był prezentowany na spotkaniu American Chemical Society w 2015 roku.



Tytuł: Rice (Oryza sativa L.) resistant starch and novel processing methods to increase resistant starch concentration

 
 
To dobre info dla wszystkich na low-carbie, którzy starali się robić imitacje ryżu z kalafiora. Nie bawcie się w to, bo kalafior i tak was nie zaspokoi tak, jak zrobi to ryż! 


 
To złe info dla wszystkich, którzy są na diecie pudełkowej i wyliczone makro przygotowują wcześniej, i chowają do lodówki. Bo kalorie z ryżu po części uciekają. Po podgrzaniu dania nie powracają, więc brzmi sensownie. 🙂


 
To super info dla osób, które boją się skoków cukru i insuliną – taki ryż zwiększa wrażliwość insulinową i daje mniejszy pik cukrowy niż świeżo ugotowany ryż, więc to dobry wybór dla osób z cukrzycą typu 2. 


 
Szok i niedowierzanie, ale taka taktyka – poza bezstresowym jedzeniem większej ilości carbs 😉 ma wiele innych zalet.


Ich imię to – SKROBIA OPORNA. 🙂

zimny ryż sushi

Zimny ryż sushi

 

Bo część węgli, która przestaje nas nasycać kaloriami zamienia się właśnie w taką formę węglowodanów, które służą nam, ale nie stanowią już takie wartości energetycznej jak wcześniej.


W skrócie, skrobia oporna daje nam znacznie mniej energii, bo nie może być całkowicie strawiona – rozkładanie skrobi tego rodzaju jest nieco oporne – jak mówi sama nazwa – dla enzymów. Karmią się nią bardziej bakterie jelitowe, a więc mikroflora. 🙂



Mamy dzięki temu przepis na ryż, który ma mniej kalorii i więcej pożywienia dla naszej mikroflory, która jak wiemy jest kluczowa i dla zdrowia, i dla redukcji, i dla naszej sprawności życiowej. 😉

Trochę jak błonnik nierozpuszczalny, ale lepiej. Skrobię oporną poza zimnym ryżem i ziemniakami znajdziemy w takich produktach jak topinambur, niedojrzałe banany i rośliny strączkowe (fasola, soczewica).





Składniki:

  • Ryż biały – 100g
  • Olej kokosowy – 3-4g
  • Woda

Przygotowanie:

  • Wstaw 400ml wody w garnku na gaz, doprowadź do wrzenia
  • Dodaj olej kokosowy
  • Włóż ryż
  • Gotuj do miękkości
  • Ostudź i włóż ugotowany ryż do lodówki
  • Po 12h wyjmij i przygotuj ulubione danie z ryżem lub przekąskę treningową (przepis znajdziesz tutaj).




I to wszystko! Smacznego ryżu! 🙂 ♥


Badanka:
 
Lubisz to? Lubisz, co? Podziel się więc z innymi:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on Pinterest
KATEGORIE: Ciekawostki i inne, Dieta w praktyce - porady, Przepisy
Komentarze (16)

Niesamowite! Niezły fit-hack! 🙂

Czy to dotyczy także ryżu brązowego czy tylko białego ?

Czy analogiczny proces odnośnie skrobi zajdzie w innych produktach ją zawierających? Na przykład ugotowane i schłodzone płatki owsiane ? 🙂

Nie słyszałam o takich badaniach, ale kto tam wie 😉

Właśnie zastanawiałam się czy to samo dotyczy kasz i ziemniaków.. ale może to już zbyt piękne by było prawdziwe 😀

A czy jest różnica czy użyjemy rafinowanego czy nie?

Nie.:)

Głupie pytanie, bo chyba nie do końca zrozumiałam i musze się upewnić 🙂 Gotuję ryż, potem chowam do lodówki i potem mogę go ponownie przygrzać, bez jedzenia na zimno?

Tak jest 🙂

Nie spodziewałabym się nigdy, że dzięki takiemu prostemu zabiegowi, można tak skutecznie “zbić” kaloryczność. Dzięki za rade! 😉

To w końcu trzeba dodawać tłuszczu przy gotowaniu, żeby zmniejszyć kaloryczność o połowę, czy nie?

Tak, ale wiemy że bez jego dodatku też o jakiś % kalorii “ubędzie”.

Warto dodać,że wcale nie trzeba dodawac oleju kokosowego, Wystarczy normalnie ugotowac ryż i minimum na 12 godzin do lodówki. 🙂 Bardzo dobrze odżywia bakterie w jelicie,ale nie jest podobno polecany przy SIBO,chociaż spotkałam się z wiadomością,że jednak wskazany. Warto na sobie przetestować,a zdrowym nie zaszkodzi. 🙂

Czy inny olej również będzie skuteczny? ; )

Tak, chodzi o lipidy. 🙂 Niemniej tak, jak dodała koleżanka – bez tłuszczu też powstanie skrobia oporna. 🙂

Zawsze tak robię 🙂 już słyszałam o tym wcześniej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

proudly created by CoffeeCode.IT