Ksylitol, erytrytol i inne słodziki lepsze niż cukier – czy na pewno?

No właśnie.

 

10 lat temu cukier zastępowaliśmy miodem. To z tego samego czasu, w którym cukier brązowy / trzcinowy – był uznany za zdrowszą wersje naszej “białej śmierci”, bo miał trochę składników mineralnych. W międzyczasie przewijały się popularne słodziki, których nikt jakoś głośno nie propagował, ale dzięki ich obecności można było (nadal można) wypić sobie słodki napój gazowany (bez cukru!) i cieszyć się smakiem Coli.

 

Później na salony dietetyczne wjechała STEWIA.

– naturalna jak nic przedtem. Słyszałam, że ma dziwny posmak. Praktycznie bez kalorii, zacznie słodsza niż biały cukier wydawała się być idealnym rozwiązaniem dla cukrożerców, którym chemiczne słodziki – typu acesulfam K, aspartam – nie wystarczały. Te dwa ostatnie i tak kojarzą się z rakiem oraz otyłością.
Z resztą gdyby system działał – wszyscy byliby szczupli. A nie są [klik].

stewia

Stewia – super-apetyczne liście. Mhm.

Do tematu. Obecnie, w roku 2017 – najmodniejsze są 2 słodzidła i o nich też będę pisała! 🙂

Ksylitol – cukier brzozowy

Zalety: Słodycz przybliżona do cukru, ale kalorii niemal 2x mniej (2,4kcal/1g vs 4kcal/1g). Wykazuje działanie przeciwpróchnicze. Ma bardzo niski IG (IG=8), czyli nie powoduje tego mega szybkiego wyrzutu cukru i podniesienia insuliny. Z tego skorzystają osoby mające problem z insulinoopornością.*

(*skala problemu insulinooporności, tożsamej z cukrzycą typu 2 u osób dorosłych jest spora. O ile 5,6% dorosłych w Polsce w roku 2016 miało cukrzycę to insulinooporność i brak świadomości o jej wystąpieniu jest bardzo istotny. Spora część osób insuliność diagnozuje sobie sama – nazwałabym to kolejną plagą ostatnich lat. Warto diagnozować pod okiem lekarza, zanim po niespecyficznych objawach rozpoznamy u siebie tę dysfunkcję.)

Wady i ostrożność:

Właśnie – tu zaczyna się “dark side” i choć straszyć nie mam zamiaru, to warto jednak podchodzić do tego produktu z dystansem:

  • Ksylitol może wywoływać niepożądane objawy ze strony układu pokarmowego

Stąd, zwłaszcza u osób cierpiących na Zespół Jelita Drażliwego (kliknij tu po ebooka w temacie), warto kontrolować jego ilość (to zawsze). Alkohole polihydroksylowe, inaczej poliole niekiedy nasilają takie objawy.
Poliole = należy on do bardzo bogatego w FODMAP produktu.

Zatem – jeśli masz naprawdę duże “parcie” na cukier – szukaj przyczyny zamiast robić kolejne ciasta, wypieki i inne cuda z ksylitolem. – czytaj więcej

Jeśli wykluczasz np. gluten z diety, bo Ci szkodzi – ksylitol też może.

  • Jest silnie toksyczny dla psów.

Tak by the way – nie karm psa domowym wypiekiem z ksylitolem i nie zostawiaj go na wierzchu, jeśli masz nieobliczalnego zwierzaka w chacie.

Ksylitol ma wiele zalet, co widzimy powyżej. Ma też swoje wady, choć ogólnie uznany jest i badania wskazują na bezpieczeństwo jego stosowania.

Ja z kolei nie jestem jego zwolenniczką, ale tylko dlatego, że nie lubię rafinowanych produktów i podchodzę do nich z dużym dystansem. Sposób produkcji, poziom przetworzenia jest mimo wszystko wysoki, choć mogą ułatwiać życie. 🙂 Na koniec rozwinięcie.

Cukier - jaki najlepszy?

Erytrytol

Kolejny słodzik z grupy polioli.

Bezkaloryczny (no, ma jakieś mikro-ilości), o słodkości około 70% takiej, jak cukier stołowy.

Wydalany jest z moczem. Nie ma wpływu na insulinę, w związku z czym jest bezpieczny dla wszystkich – zwłaszcza dla osób chorych na cukrzycę typu 2.

Wikipedia cytuje badanie, które mówi o poprawie elastyczności tętnic u osób chorych. Opisuje ono efekt 4-tygodniowego eksperymentu spożycia 36g erytrytolu dziennie przez 24 osoby i wskazuje na to, że spożycie 24g poprawia wyniki (u osób otyłych).*

Erytrytol jest też dobrze przyswajany nawet jako poliol. Oznacza to, że jego spożycie może również uwzględniać dieta o niskiej zawartości FODMAPs.

Wady i ostrożność:

…jednak wszystko zależy od ilości.

  • Duża dawka erytrytolu równeż może wywołać biegunki i zaburzenia pracy układu pokarmowego. Niemniej, ilości zgodne z przyjętą normą nie są groźne.
  • Nie odżywia mikroflory.
  • Pewne dane wskazują na możliwość wywołania bólu głowy.

Tak czy inaczej – erytrytol jest naprawdę bezpiecznym produktem i choć brzmi to “zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe”, to ciężko znaleźć naprawdę mocne przesłanki jakoby miał nam zaszkodzić. W zdrowej diecie.


Jednakże, aby nie było tak słodko i kolorowo – moje zdanie jest zbliżone do tego przy stosowaniu ksylitolu.

Sama również w praktyce zawodowej nie polecam tego składnika u osób odchudzających się i o ile powyższe słodziki mogą stanowić element diety, to….

Słodziki odradzam zwłaszcza na redukcji.

Pomimo, iż wydają się idealne właśnie podczas niej. Dlaczego?

http://foter.com/photo/no-bake-chocolate-pecan-pie-3/

http://foter.com/photo/no-bake-chocolate-pecan-pie-3/


Z paru powodów:

  • Słodziki, niezależnie jakie, nie zmieniają naszych przyzwyczajeń.

Nadal jesteśmy “uzależnieni” (nie wiem, czy to nie zbyt mocne słowo) od słodkiego smaku dzieciństwa. To z kolei po części miało wpływ na to, że sięgamy po słodkie w stresie, w zmęczeniu i/lub jako nagroda. Słodziki nie zmienią naszego życia i nie sprawią, że te przyzwyczajenia znikną raz na zawsze. Nawet, jeśli są zdrowszym wyborem!

  • Słodziki nie zmniejszą naszego apetytu na słodycze. A odstawienie cukru i zdrowa dieta – już tak.
http://foter.com/photo/bagel-dinner/

http://foter.com/photo/bagel-dinner/

W związku z tym jak nie mamy pod ręką naszego wybawiciela – sięgniemy po te niezdrowe słodkie przekąski, nadal będą nas też kusić. Dalej tworzymy z ich udziałem słodycze – tylko trochę zdrowsze. Dalej również traktujemy słodycze jako element – ISTOTNY element naszej diety.

Tu dochodzi jeszcze czas, który poświęcamy na tworzenie kulinarnych wariacji z udziałem słodzików – a ten czas = zaangażowanie w ich przygotowywanie.

  • BO badania.

Wiele badań pokazuje, że długoterminowo słodziki rafinowane i tak, i tak wiążą się z otyłością i cukrzycą. (Fajne podsumowanie zrobiono TU) I choć nie dotyczą bezpośrednio ksylitolu/erytrytolu – osobiście wierzę, że czas pokaże co z nimi. Wcale się nie zdziwię jak kolejne tylko będą to potwierdzały i w tych przypadkach.

  • Bo rafinowane i mało naturalne.

Jakoś tak, mnie to nie przekonuje, bo na luzie można sobie dietę stosować bez tego lub naprawdę uwzględniać od święta. Wówczas ma to same korzyści, bo nie spożywamy rafinowanego, bezwartościowego cukru, a wybieramy coś, co potencjalne korzyści ma i nie karmi bakterii w naszej jamie ustnej. 🙂

Na co dzień polecam daktyle/miód jako składnik zbilansowanej diety. 🙂

 


*. Effects of Erythritol on Endothelial Function in Patients with Type 2 Diabetes Mellitus – A Pilot Study; Nir Flint, MD1, Hamburg Naomi, MD1, Monika Holbrook, MS1, et. al.

 

Lubisz to? Lubisz, co? Podziel się więc z innymi:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
CATEGORY: Ciekawostki i inne, Dieta sportowca

Powiązane wpisy

Komentarze (6)

Fajny artykul:) Dodam jeszcze, ze erytrytol tez jest bardzo szkodliwy dla psow "Pamiętajmy, by chronić psy przed spożyciem nawet niewielkiej ilości ksylitolu. Już 0,1 g na kilogram wagi psa powoduje ostry, zagrażający życiu spadek cukru. Powyżej 0,5 g na kilogram może spowodować ostrą martwicę wątroby, jej niewydolność, a nawet śmierć zwierzęcia. " Jezeli pies przypadkowo zje ksylitol lub erytrytol posmarowac dziasla miodem i od razu do weterynarza.

Super!

Witam a czy erytrol tez jest zagrozeniem p
Dla psow??

"Parcie" na słodkie często wynika z nadmiernej ilości grzybów w przewodzie pokarmowym. To owe drożdżaki tak tęsknie wołają o cukier, prawdziwy cukier i "krzywią się" jak podaje się im bezcukrowe zamienniki. Nie chodzi im o słodki smak, chodzi im o CUKIER. Tak więc nie do końca się zgadzam, że słodzidła typu ksylitol nie pozwalają zapomnieć o słodkim smaku. O ile ktoś zrezygnuje też z mąki pszennej (bułki, chleby, pizza często mają cukier w składzie) i nie "oszukuje" podjadając czekoladę, pałaszując bułeczki z miodem, to apetyt na cukier (i słodycze zawierające cukier) stopniowo spada. A rośnie ponownie jak się "zgrzeszy" i rozdrażni na nowo apetyt jelitowych bestii. Niezależnie od okazjonalnego używania ksylitolu czy erytrytolu czy spożywania batoników daktylowych można spokojnie żyć bez słodyczy. Liczy się niestety konsekwencja i twarde ograniczenie podaży zwykłego cukru. A ten jest niestety wszędzie: płatki śniadaniowe, ketchup, buraczki ze słoika, kupne pierogi z serem, śledzie, marynaty, sosy, etc. Bez czytania etykiet większość ludzi spożywa cukier bezwiednie i "dokarmia" swoją florę bakteryjną nie tym, co trzeba.

Bardzo fajne zestawienie !

Fajny artykul:) Dodam jeszcze, ze erytrytol tez jest bardzo szkodliwy dla psow "Pamiętajmy, by chronić psy przed spożyciem nawet niewielkiej ilości ksylitolu. Już 0,1 g na kilogram wagi psa powoduje ostry, zagrażający życiu spadek cukru. Powyżej 0,5 g na kilogram może spowodować ostrą martwicę wątroby, jej niewydolność, a nawet śmierć zwierzęcia. " Jezeli pies przypadkowo zje ksylitol lub erytrytol posmarowac dziasla miodem i od razu do weterynarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

proudly created by CoffeeCode.IT

Otrzymaj 4-tygodniowy mailing "Jak schudnąć?" i wiele więcej w przyszłości! :)

Wyślij mi newsletter (bez spamowania)!

 
No właśnie.   10 lat temu cukier zastępowaliśmy miodem. To z tego samego czasu, w którym cukier brązowy / trzcinowy – był uznany za zdrowszą wersje naszej “białej śmierci”, bo miał trochę składników mineralnych. W międzyczasie przewijały się popularne słodziki, których nikt jakoś głośno nie propagował, ale dzięki ich obecności […]