Ureguluj dietę! Dlaczego zastosowanie diety normokalorycznej może być najlepszym rozwiązaniem?
Często wspominam, że pierwszym elementem na drodze do lepszego samopoczucia / wyników sportowych / sylwetki jest “uregulowanie” diety. Zastosowanie zbilansowanego jadłospisu pozwala określić czego jest zbyt wiele, czego brakuje, a na co warto zwrócić dodatkowo uwagę.

Jednocześnie, zakładając odpowiednie wartości białek, tłuszczy i węglowodanów, często podstawowe “uregulowanie” diety wpływa pozytywnie na kompozycję masy ciała, energię i samopoczucie.

Bardzo często jest etapem wyjściowym do rozsądnej redukcji po nieudanych próbach. 🙂

 

Jak uregulować swoją dietę?

  • Oszacuj swój faktyczny wydatek energetyczny – kliknij tutaj
  • Wprowadź dietę normokaloryczną, czyli taką, która pokryje zapotrzebowanie energetyczne
  • Dostosuj makroskładniki i ich rozłożenie w ciągu dnia (na posiłki)
  • Realizuj zapotrzebowanie energetyczne w 80% z produktów niskoprzetworzonych

Powyższe etapy stanowią dla mnie podstawę uregulowania diety. 🙂 Warto skonsultować je ze specjalistą, który obiektywnie spojrzy na Twój wydatek energetyczny i – zwłaszcza w przypadku osób, które starają się schudnąć – nie będzie zaniżać/zawyżać wartości.

Kolejne elementy obejmują:

  • Wprowadzenie 1-2 posiłków “luźnych”, w których możesz pozwolić sobie na to, na co przychodzi ochota 😉
    Celem jest zmiana podejścia do diety poprzez zakończenie dzielenia jedzenia na “dobre/złe“, “niezdrowe/zdrowe”, “powodujące wyrzuty sumienia” itd. Na uregulowanej diecie możesz jeść wszystko, jednak Twoim celem jest oparcie diety o produkty niskoprzetworzone, o wysokiej wartości odżywczej (zawierającej dużą ilość składników mineralnych i witaminowych).
  • Obserwowanie swojej masy ciała przez 2-3 tygodnie stosowania takiej diety, bez wprowadzania zmian jeśli masa ciała rośnie/spada. Najpewniej będzie skakać w górę i w dół. 🙂

Jakich efektów możesz się spodziewać?

Najczęściej jeden lub kilka z poniższych:
 
1. Sama regulacja pomaga zmniejszyć masę ciała, przez np. zmniejszenie sodu w diecie, zmniejszenie retencji wody i/lub kortyzolu. Jeśli wcześniej jedzenia było zbyt dużo, ale kiepskiej jakości – najpewniej masa ciała również leci lekko w dół. W zależności od przypadku i wcześniejszej diety przy dobrej regulacji ustają ciągoty do słodkiego i napady jedzenia.
 
2. Waga stoi, ale samopoczucie i uczucie “opuchnięcia” zmniejsza się. Przybywa energii, masa ciała skacze w górę i w dół, ale średnia pozostaje bez zmian. Apetyt reguluje się do serwowanych posiłków. Znika ochota na dojadanie.
 
3. Waga lekko idzie w górę (maks 1-1,5 kg) i się zatrzymuje. Wszystko to na skutek kumulacji glikogenu mięśniowego. Wraca energia do działania! Mijają bóle głowy przy okazji lepszego nawodnienia, ciało wygląda na bardziej “zwarte”. Wracają chęci do treningów. 
Każdy z powyższych efektów jest pożądany. Niezależnie od tego, czy celem samym w sobie jest regulacja masy ciała, czy wstęp do dobrej, dobrze przeprowadzonej redukcji – okres diety normokalorycznej pomaga nam uzyskać homeostazę w organizmie. Hormony głodu i sytości, libido oraz hormony tarczycy mają komfortowe warunki do pełnienia swojej roli.

Taki “reset” warto wprowadzać także w toku redukcji co kilka tygodni – mówimy wówczas o refeedzie lub diet break’u, o których pisałam tutaj: KLIK

Lubisz to? Lubisz, co? Podziel się więc z innymi:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
CATEGORY: Ciekawostki i inne, Dieta sportowca, Dieta w praktyce - porady, Redukcja

Powiązane wpisy

Komentarze (2)

A można spróbować jeść tyle ile ma się ochotę zdrowych rzeczy, bez liczenia kalorii?
Czy fakt że wieczorem nie rzucam się na jedzenie, nie mam ochoty podjadac to już dobry punkt wyjścia do diety normokalorycznej?

Sylwia, to zależy od tego, co nazywam "przeszłością dietetyczną" oraz od celu. Uważam, że w wielu przypadkach to jest cudowne rozwiązanie. 🙂 Niemniej, jeśli dostrzegasz jakiekolwiek objawy niedojadania (mało energii, sucha skóra, zaburzenia tarczycy, niechęć do treningów, kiepski sen, niskie żelazo, trudności w regulacji masy ciała), to warto przeliczyć sobie energię. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

proudly created by CoffeeCode.IT

Otrzymaj 4-tygodniowy mailing "Jak schudnąć?" i wiele więcej w przyszłości! :)

Wyślij mi newsletter (bez spamowania)!

FreshMail.pl