Cała prawda o piwie w diecie sportowca cz.2

Przebrnęliście przez pierwszą część wpisu? Mam nadzieję, że jesteście łakomi na kolejną dawkę wiedzy o piwie. Także w górę puszkę, szkło czy co tam macie pod ręką i delektujcie się! Czas na rozprawienie się z prawdą o regeneracji z piwem i jego wpływie na zdrowie. Ciekawi? Zapraszam!

Małe rozluźnienie

W poprzedniej części (kliknij tutaj) w większej sferze opisywałam wpływ piwa bezalkoholowego na regenerację, nawodnienie organizmu i jego wpływie na nasz sen. Natomiast teraz przyszła pora na piwo alkoholowe. Znacie historię, gdy po dobrze wykonanym treningu lub świetnie przebiegniętych zawodach nasz sukces musimy zwieńczyć piwem. I nie 0%…najlepiej najmocniejsze…jakie barman posiada! Oczywiście nam się należy, ale jak to odczuje nasz organizm? Jak to wpłynie na naszą regenerację, która też jest niezbędna po takim wysiłku? Co z naszą formą, na którą pracowaliśmy całą zimę? Czas na krótką lekcję!

Regeneracja bez piwka?!

Alkohol zawarty w piwie niestety opóźni tylko naszą regenerację.

Po treningu kluczem do odpowiedniej regeneracji będzie prawidłowe odżywienie organizmu w celu uzupełnieniu uszczuplonego glikogenu mięśniowego. Łapiemy za ulubiony wysokowęglowodanowy przysmak, popijamy izotonikiem…a wieczorem, gdy emocje już opadną łapiemy za piwko. Najlepiej zimne. Z lodówki. Upał wciąż trzyma.

Badania wykazują, że sportowcy są w stanie wypić więcej alkoholu niż przeciętny Kowalski, a wszystko to za sprawą świętowania sukcesu. Alkohol wpływa niekorzystnie na proces regenracji uszkadzając nasze mięśnie szkieletowe. Nie nawadnia, więc nie dostarcza nam elektrolitów. Picie najczęściej zastępuje nam wartościowy posiłek i odpoczynek, co może zakończyć się zatruciem.

1 gram alkoholu dostarcza 7 kcal

 Wystarczająca ilość odpoczynku jest niezbędna do budowy mięśni. Ponieważ picie alkoholu negatywnie wpływa na twoje wzorce snu, twoje ciało jest okradzione z substancji chemicznej zwanej ludzkim hormonem wzrostu (HGH). HGH odgrywa ważną rolę w budowaniu i naprawie mięśni, ale alkohol może zmniejszyć wydzielanie HGH nawet o 70%!! I uwaga!  Upijanie się może obniżyć poziom testosteronu. Spadki testosteronu są związane ze spadkiem beztłuszczowej masy mięśniowej i regeneracją mięśni, co może upośledzać wydajność.

Jakość snu również nie wypada dobrze w porównaniu z piwem bezalkoholowym. Jeśli spożywamy dużo piwa alkoholowego, a nasz sen jest przy tym krótki i płytki, wpłynie to na naszą poranną wydajność i w rezultacie na wysokie ryzyko obrażeń, które związane jest z naruszeniem funkcji poznawczych.

Piwo i nawodnienie

Wiecie już, że piwo z zawartością alkoholu nigdy przenigdy nie będzie dobrym izotonikiem i takiego miana rzecz jasna nie dostanie. Szereg badań wykazuje, że piwo nie jest w stanie przywrócić nam odpowiedniej równowagi wodno-elektrolitowej, a wręcz ją opóźnia. Niewielki dodatek sodu do piwa również nie wspomaga działania. Pamiętajmy, że jedno piwo nie wpłynie tak mocno na niekorzyść naszej formy i regeneracji, lecz już jego beczka czy sześciopak powinna nas uczulić.

Piwo również nie jest dobrym źródłem węglowodanów, co często się słyszy. Ilość kalorii w nim zawarta pochodzi z alkoholu i to on jest głównym winowajcą, jeśli chodzi o jego kaloryczność.

Kac i trening

Znany epizod z życia, gdy po świetnej, zakrapianej imprezie znajomi namawiają Cię na spokojny 20- kilometrowy bieg. Nie chcąc wyjść przy ich kilometrażu kiepsko decydujesz się na to, chociaż w głowie jeszcze szumi, a nóżka tupie piosenkę z wieczora. Obfite picie może prowadzić do szeregu objawów. Sportowcy nie są odporni na kaca, który może wpływać na ich trening i zawody. Jednak główne skutki kaca to brak równowagi elektrolitowej, hipoglikemia, podrażnienie żołądka, rozszerzenie naczyń krwionośnych i zaburzenia snu. Efekty te powodują szereg objawów fizycznych, które mogą sprawić, że sportowiec poczuje się wyczerpany i nie będzie w stanie trenować tak ciężko jak zwykle. Badania wykazały około 11% spadek wydolności tlenowej u osób ćwiczących z kacem.

Wpływ kaca na wyniki beztlenowe pozostaje niejasny, ale ogólnie jest prawdopodobne, że sportowcy trenujący lub konkurujący bez kaca będą mieli przewagę konkurencyjną nad swoimi przeciwnikami na kacu.

Źródła:

  • https://www.nsca.com/education/articles/nsca-coach/the-effects-of-alcohol-on-athletic-performance/
  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23690556
  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25588064
  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21659904
  • https://pubs.niaaa.nih.gov/publications/arh25-2/101-109.htm

 

 

Lubisz to? Lubisz, co? Podziel się więc z innymi:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
CATEGORY: Bez kategorii, Ciekawostki i inne, Dieta sportowca, Dieta w praktyce - porady, Psychologia, zdrowie psychiczne i motywacja, Serce

Powiązane wpisy

Komentarze (3)

Kiedy w moim życiu pojawił się sport (a nastąpiło to dość nagle, po tym jak przez całe lata mógł w ogóle dla mnie nie istnieć), to jednocześnie zniknął z niego alkohol. Jest mi z tym na tyle dobrze, że nawet przy typowych okazjach jak Sylwester, rzadko zdarza mi się na niego skusić. Jedynie czasem do sosu do spaghetti dodaję wino, ale butelkę mam już otwartą tak długo, że cud że nie skwaśniało 😉

Trzymam się od ponad miesiąca bez "okazyjnego" wypicia winka czy piwka i czuję się dobrze! A pokusy są na niemal każdym kroku, pogoda dopisywała, tu ognisko, tu grill… 🙂 Lemoniada i domowy izotonik dobrze się sprawdziły 🙂

Paweł, brawo! 🙂 No i myślę, że na takie okazje nawet ta bezalkoholowa wersja sprawdza się świetnie (od siebie polecam Miłosław bezalkoholowy – jest MEGA :D). 🙂 Pozdrowionka!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

proudly created by CoffeeCode.IT

Otrzymaj 4-tygodniowy mailing "Jak schudnąć?" i wiele więcej w przyszłości! :)

Wyślij mi newsletter (bez spamowania)!

 
Przebrnęliście przez pierwszą część wpisu? Mam nadzieję, że jesteście łakomi na kolejną dawkę wiedzy o piwie. Także w górę puszkę, szkło czy co tam macie pod ręką i delektujcie się! Czas na rozprawienie się z prawdą o regeneracji z piwem i jego wpływie na zdrowie. Ciekawi? Zapraszam! Małe rozluźnienie W […]